Minneord om Søster M. Vitalis
Søster M. Vitalis Grimm, med døpenavnet Thekla Brigitta, ble født 17. oktober 1937 i Ankendorf (Jankowo), i daværende Kreis Heilsberg. Hun var datter av Augustinus og Maria Grimm, født Taube. Faren var bonde, og hun vokste opp i en familie med tilknytning til landbruket.
Hun ble døpt 24. oktober 1937 og mottok fermingens sakrament 20. mai 1952.
Den 1. mai 1962 begynte hun sin vei i St. Elisabethsøstrenes kongregasjon. Etter et kort opphold i Oslo reiste hun til Reinbek i Tyskland, hvor hun gjennomgikk sin innledende klosterformasjon. Den 8. mai 1963 ble hun ikledd ordensdrakten og fikk ordensnavnet søster M. Vitalis.
Den 9. mai 1964 avla hun sine første ordensløfter, og den 20. mai 1969 avla hun sine evige løfter i Reinbek. Slik viet hun sitt liv til Gud og tjenesten for sine medmennesker.
Allerede i 1966 kom søster Vitalis tilbake til Norge. Frem til 1970 tilhørte hun kommuniteten i Oslo, før hun ble sendt til Hammerfest, hvor hun tjenestegjorde frem til 1972. I disse årene arbeidet hun blant annet på kjøkkenet. Hun tok også førerkort, noe som kom godt med i hennes videre tjeneste.
I 1972 vendte hun tilbake til Oslo, hvor hun bodde og arbeidet i søstrenes kommuniteter i Urtegata og senere på Nordstrand frem til 2003. I denne lange perioden hadde hun ulike oppgaver. Hun arbeidet på kjøkkenet, men det var særlig gjennom sitt arbeid med søm at hun satte spor etter seg.
Hun utdannet seg ved en syskole og tok diplom i søm. Senere fikk hun fast arbeid i klosterets systue. Her sydde hun både drakter og andre ordensklær til mange av søstrene. Hun var dyktig, nøyaktig og svært nøysom. Hun tok godt vare på materialene og sørget for at minst mulig gikk til spille. Gjennom mange år kom hennes kunnskaper og arbeidsinnsats hele ordensfellesskapet til gode.
Ved siden av arbeidet i klosteret gjorde hun også tjeneste som sakristan i St. Hallvard menighet i Oslo. Her bidro hun med de praktiske forberedelsene til gudstjenestene og tok ansvar for oppgavene som hørte til sakristiet.
Den 1. oktober 2003 ble søster Vitalis igjen sendt til Hammerfest. Her fikk hun også ansvar som priorinne, en oppgave hun hadde i tre perioder. Hun tilbrakte ti år i Hammerfest, før hun høsten 2013 vendte tilbake til Oslo, hvor hun siden tilhørte kommuniteten.
Gjennom sitt lange ordensliv utførte søster Vitalis mange forskjellige oppgaver. Hun brukte sine praktiske evner og sin arbeidskraft i tjenesten for fellesskapet og for menneskene hun møtte. Enten hun arbeidet på kjøkkenet, i systuen, i sakristiet eller hadde ansvar for kommuniteten, var hun med på å forme hverdagen i de husene hvor hun bodde og virket.
Søster Vitalis holdt også god kontakt med familien sin. Hun husket fødselsdager og andre viktige merkedager og gledet seg over å høre nytt fra sine nærmeste. Det betydde mye for henne å få bilder fra hjemstedet og fra slektningene i Tyskland.
Fra sommeren 2026 begynte helsen hennes gradvis å svikte. Vi merket at hun ble stadig svakere, men hun ønsket fortsatt å klare mest mulig selv. Så lenge kreftene strakk til, deltok hun i kommunitetens bønner i kapellet, felles måltider og rekreasjon. Hun fortsatte også å hjelpe til med små reparasjoner av klær på systuen, så lenge helsen tillot det.
Kort tid etter sin 89-årsdag ble hun merkbart svakere. En dag besvimte hun, og vi måtte tilkalle ambulanse. Hun hadde i lengre tid vært plaget med beina, men undersøkelsene på sykehuset avdekket en langt mer alvorlig sykdom. Det viste seg at hun hadde omfattende kreftspredning.
Sykdommen førte til en rask og stor forandring i livet hennes. Fra å være en oppegående medsøster, som fremdeles ønsket å klare seg selv og bidra i fellesskapet, ble hun på kort tid helt sengeliggende og avhengig av hjelp fra andre.
Hun møtte denne vanskelige situasjonen med ydmykhet og tålmodighet. Samtidig beholdt hun sin sterke vilje og sine bestemte meninger. Hun visste fortsatt godt hva hun ønsket, og ga tydelig uttrykk for det. Hun var også takknemlig for all hjelp og omsorg hun fikk fra sine medsøstre.
Hun satte stor pris på hjelpen fra hjemmetjenesten og ikke minst fra Fransiskushjelpen, som tok mange av nattevaktene hos henne. Denne hjelpen var verdifull både for søster Vitalis og for kommuniteten, som ønsket å gi henne best mulig omsorg i hennes siste levetid.
Natten til 1. november 2026, på allehelgensdag, klokken 00.48, sovnet søster M. Vitalis stille og fredfullt inn, omgitt av omsorg og bønn.
Etter et langt liv i trofast tjeneste for Gud, Kirken og sine medmennesker hadde hun fullført sin jordiske vandring. Med takknemlighet minnes vi hennes arbeidsinnsats, hennes trofasthet i de daglige oppgavene, hennes omsorg for fellesskapet og alt det gode hun gjennom sitt liv bidro med.
Med tillit til Guds barmhjertighet overgir vi vår kjære medsøster i Herrens hender. Må han, som hun viet sitt liv til og trofast tjente gjennom så mange år, ta imot henne i sitt evige rike og skjenke henne den fred og glede som aldri tar slutt.
Herre, gi henne den evige hvile, og la det evige lys skinne for henne. Må hun hvile i fred. Amen.
Siostra M. Vitalis Grimm
Siostra M. Vitalis Grimm, która na chrzcie świętym otrzymała imiona Tekla Brygida, urodziła się 17 października 1937 roku w Ankendorf (Jankowo), w ówczesnym powiecie Heilsberg. Była córką Augustyna i Marii Grimm z domu Taube. Jej ojciec był rolnikiem, a ona sama wychowywała się w rodzinie związanej z pracą na roli.
Sakrament chrztu świętego przyjęła 24 października 1937 roku, a sakrament bierzmowania 20 maja 1952 roku.
Dnia 1 maja 1962 roku rozpoczęła swoją drogę życia zakonnego w Zgromadzeniu Sióstr św. Elżbiety. Po krótkim pobycie w Oslo udała się do Reinbek w Niemczech, gdzie odbyła początkową formację zakonną. Dnia 8 maja 1963 roku otrzymała habit zakonny oraz imię siostra M. Vitalis.
Pierwszą profesję zakonną złożyła 9 maja 1964 roku, natomiast 20 maja 1969 roku w Reinbek złożyła śluby wieczyste. W ten sposób poświęciła swoje życie Bogu i służbie bliźnim.
Już w 1966 roku siostra Vitalis powróciła do Norwegii. Do 1970 roku należała do wspólnoty zakonnej w Oslo, a następnie została skierowana do Hammerfest, gdzie posługiwała do 1972 roku. W tym czasie pracowała między innymi w kuchni. Zdobyła również prawo jazdy, które okazało się bardzo przydatne w jej późniejszej posłudze.
W 1972 roku powróciła do Oslo, gdzie aż do 2003 roku mieszkała i pracowała we wspólnotach zakonnych przy Urtegata, a następnie na Nordstrand. W ciągu tych wielu lat pełniła różnorodne obowiązki. Pracowała w kuchni, jednak szczególnie zapisała się w pamięci dzięki swoim umiejętnościom krawieckim.
Ukończyła szkołę krawiecką, uzyskując dyplom w zakresie krawiectwa. Następnie podjęła stałą pracę w zakonnej pracowni krawieckiej. Szyła tam zarówno suknie, jak i inne części stroju zakonnego dla wielu sióstr. Była bardzo zdolna, dokładna i niezwykle oszczędna. Z wielką troską wykorzystywała powierzone jej materiały, dbając o to, aby nic się nie zmarnowało. Przez wiele lat jej umiejętności i pracowitość służyły całemu Zgromadzeniu.
Oprócz obowiązków w klasztorze pełniła również posługę zakrystianki w parafii św. Hallvarda w Oslo. Zajmowała się tam praktycznym przygotowaniem liturgii oraz troszczyła się o wszystko, co należało do obowiązków zakrystianki.
Dnia 1 października 2003 roku siostra Vitalis została ponownie skierowana do Hammerfest. Powierzono jej tam również odpowiedzialność za wspólnotę jako przełożonej domu. Funkcję tę pełniła przez trzy kadencje. W Hammerfest spędziła dziesięć lat, po czym jesienią 2013 roku powróciła do Oslo, gdzie odtąd należała do tamtejszej wspólnoty zakonnej.
W ciągu swojego długiego życia zakonnego siostra Vitalis podejmowała wiele różnych zadań. Swoje praktyczne umiejętności, siły i zdolności oddawała na służbę wspólnocie oraz ludziom, których spotykała. Niezależnie od tego, czy pracowała w kuchni, pracowni krawieckiej, zakrystii, czy też pełniła odpowiedzialność za wspólnotę, swoją codzienną pracą współtworzyła życie domów zakonnych, w których mieszkała i posługiwała.
Siostra Vitalis utrzymywała również bliski i serdeczny kontakt ze swoją rodziną. Pamiętała o urodzinach i innych ważnych rocznicach oraz cieszyła się każdą wiadomością od swoich najbliższych. Szczególną radość sprawiały jej zdjęcia z rodzinnych stron oraz fotografie krewnych mieszkających w Niemczech.
Od lata 2026 roku stan jej zdrowia zaczął się stopniowo pogarszać. Zauważałyśmy, że stawała się coraz słabsza, jednak nadal pragnęła być jak najbardziej samodzielna. Dopóki pozwalały jej na to siły, uczestniczyła we wspólnych modlitwach w kaplicy, posiłkach oraz rekreacji zakonnej. Nadal starała się również pomagać w pracowni krawieckiej, wykonując drobne naprawy odzieży, tak długo, jak pozwalał jej na to stan zdrowia.
Krótko po swoich 89. urodzinach wyraźnie osłabła. Pewnego dnia straciła przytomność, dlatego musiałyśmy wezwać pogotowie ratunkowe. Od dłuższego czasu dokuczały jej dolegliwości związane z nogami, jednak badania przeprowadzone w szpitalu wykazały znacznie poważniejszą chorobę. Okazało się, że w jej organizmie występują rozległe przerzuty nowotworowe.
Choroba spowodowała gwałtowną i bardzo dużą zmianę w jej codziennym życiu. Z siostry, która jeszcze niedawno samodzielnie się poruszała, pragnęła radzić sobie bez pomocy innych i nadal angażować się w życie wspólnoty, w krótkim czasie stała się osobą całkowicie leżącą, zależną od opieki i pomocy drugiego człowieka.
Tę trudną sytuację przyjmowała z pokorą i cierpliwością. Jednocześnie zachowała swoją silną wolę i zdecydowany charakter. Nadal dobrze wiedziała, czego pragnie, i potrafiła jasno wyrażać swoje zdanie. Była również wdzięczna za wszelką pomoc, troskę i opiekę, jaką otrzymywała od współsióstr.
Z wielką wdzięcznością przyjmowała także pomoc pracowników opieki domowej, a szczególnie organizacji Fransiskushjelpen (Pomoc Franciszkańska), której pracownicy pełnili przy niej wiele nocnych dyżurów. Ich obecność i zaangażowanie były ogromnym wsparciem zarówno dla siostry Vitalis, jak i dla całej wspólnoty, która pragnęła zapewnić jej jak najlepszą opiekę w ostatnim okresie życia.
W nocy z 31 października na 1 listopada 2026 roku, w uroczystość Wszystkich Świętych, o godzinie 00.48, siostra M. Vitalis odeszła cicho i spokojnie do domu Ojca, otoczona troską i modlitwą.
Po długim życiu, wypełnionym wierną służbą Bogu, Kościołowi i bliźnim, zakończyła swoją ziemską pielgrzymkę. Z wdzięcznością wspominamy jej pracowitość, oddanie codziennym obowiązkom, troskę o wspólnotę oraz wszelkie dobro, które pozostawiła po sobie.
Z ufnością powierzamy naszą drogą Współsiostrę Bożemu miłosierdziu. Niech Pan, któremu poświęciła swoje życie i któremu przez tyle lat wiernie służyła, przyjmie ją do swojego Królestwa i obdarzy pokojem oraz radością życia wiecznego.
Wieczny odpoczynek racz jej dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj jej świeci. Niech odpoczywa w pokoju wiecznym. Amen